Biuro podróży Nowy Tomyśl
Słoneczny, niesamowity Egipt zapadł w naszej pamięci jako najpiękniejsze wypoczynek jakie dotąd miałam w życiu. Wysiadając z samolotu w Sharm El Sheikh nic jeszcze nie podpowiadało mi , że przeżyje dokładnie tu niezapomnianą przygodę. Zwłaszcza jak się uda znaleźć dobrą ofertę Last Minute. Autokar rozwożący turystów kierował się do Dahab. To sympatyczne turystyczne nadmorskie miasteczko po arabsku oznacza złoto. Właśnie tu miałam wykupiony hotel nad samym brzegiem morza, gdzie nieopodal zlokalizowałam barwną rafę koralową. Nie byłam wcześniej w Egipcie, zatem ciężko było mi sobie wyobrazić to piękno. Mimo , że przenigdy nie nurkowałam bez wahania postanowiłam spróbować tego sportu. Mój zachwyt nad światem podwodnym był porównywalny z zachwytem jaki potrafiłby wywrzeć na mnie 10- piętrowy tory czekoladowy! Oprócz nurkowania, wypróbowałam również „zwiedzanie na swoją rękę”. Muszę powiedzieć, ze tubylcy są dokładnie tu szczególnie, mili, gościnni i bardzo pomocni. Myślę, że nie właściwie każdy miał okazję w Egipcie przejechać się, zupełnie bezpłatnie, jeepem wzdłuż wybrzeża, poczuć wiatr we włosach i smak prawdziwej przygody. Byłam w cudownych miejscach i punktach widokowych zapierających dech w piersiach , niestety nie ujętych w żadnym programie wycieczek fakultatywnych. Delektowałam się aromatem prawdziwej arabskiej kuchni, w jednej z restauracji , do której zabrał mnie mój znajomy. Nie pamiętam już z uwagą co zamówiłam , ale zielona moloheja smakowała wyśmienicie , a na drugie danie zamówiłam przepyszny Fiteer, odrobinę przypominający pizze. Na koniec naszej podroży znajomy odwiózł mnie bezpiecznie pod mój hotel, a ja z wielkim żalem musiałam się pożegnać z Egiptem jeszcze tego samego dnia i wrócić do Polski. Do Egiptu wybrałam się z Bonsai Travel : biuro podróży Nowy Tomyśl